Текст песни
Nocą rozszeptaną, Na pochmurnym nabrzeżu, Z Odrę nie patrząc srebrzyste księżyce, W czajowym, Wrzącym nabrzeżnym sitowiu posłuchałem losów swoich Tajemnicę. Byłem ongiś dębem pogańskim psalmistą. Śpiewałem ostatni z borowicza żerca. Korzeniami w ziemię rastałem piaszczystą. Ugryzłem się w drewiecznie i sięgałem serca. Sięgałem serca. Dlatego dziś śpiewem płynę nad tą wodą, Budząc niej kręgi coraz dalsze i szersze. A trzciny wpatrzone w To, chór ze mną biorą i muzycznie moje Tylko mówią wiersze. Wiersze. Ziemia krąży we mnie krwią swego serca I z ust mych wyrywa się pieśnią dębowa. Dlatego ja, śpiewny dąb, poeta, Żerca, czytuję tu po wiekach znów Polskie słowa. Dlatego ja, Śpiewny dąb, poeta, żerca, Siebie tu odrywam znów Pogańskie słowa. Pogańskie Słowa!
ROD — Byłem ongi dębem
«Byłem ongi dębem» — ROD. Читайте текст песни и подпевайте с караоке-подсветкой: строки текста подсвечиваются в такт музыке. Слушайте онлайн бесплатно или скачайте mp3. Длительность записи — 2:29. Жанр — Электроника.
