Текст песни
A jeśli znów tam staniecie o Świcie, gdy się ze snu Budzi las. Wśród białych chmur może jeszcze Ujrzycie tych, którzy Byli wśród nas. Szli i szli w biały mróz po bezdrożach. Czasem któryś cicho padł. W śnieżnej mgle zaszumiało w starych Brzozach i zerwał się srebrny wiatr. Kto nie zna tych naszych pól z Kwiatami? Od nich się czerwienił świt. Kto nie pamięta tych chwil Pożegnania, gdy trzeba Było już iść? Szli i szli w biały mróz po bezdrożach. Czasem któryś cicho padł. W śnieżnej mgle zaszumiało w starych Brzozach i zerwał się srebrny wiatr. Zniknął już ślad tamtych stóp Zmęczonych. Ale czasem, jak we śnie, Wśród białych chmur idą leśne Szwadrony i słychać Cichy ich śpiew. Dokąd tak? Dokąd tak wędrujecie przez Zielony polski las? Przecież dawno się skończył tamten Wrzesień, a szumi wciąż srebrny wiatr. Dokąd tak, dokąd tak wędrujecie Przez zielony polski las? Przecież dawno się skończył tamten Wrzesień, a szumi wciąż srebrny Wiatr. Przecież dawno się skończył tamten Wrzesień, a nam wciąż szumi ten Wiatr. Srebrny wiatr.
Вальдемар Коцонь, Юрий Силантьев, Эстрадно-симфонический оркестр Всесоюзного радио и Центрального телевидения — Серебряный ветер
«Серебряный ветер» — Вальдемар Коцонь, Юрий Силантьев, Эстрадно-симфонический оркестр Всесоюзного радио и Центрального телевидения. Читайте текст песни и подпевайте с караоке-подсветкой: строки текста подсвечиваются в такт музыке. Слушайте онлайн бесплатно или скачайте mp3. Длительность записи — 3:36. Жанр — Поп.
