Текст песни
Obudziłem się rano. Nie wiem co mi robić. Otworzyłem i gazety zaczęłem czytać. Myślałem że znajdę tam coś nowego, Ale wciąż jest to samo, to samo w świecie. Na pierwszej stronie kochany prezydent, Na drugiej nowa białoruska wolność, Na trzeciej tert nowy sportowy ogląd i na każdej Stronie ta sama przemoc, przemoc, Przemoc, przemoc, Przemoc. Wszystko jedno co chcesz. Masz swoich rękach karabin maszynowy. Czuję go na plecach. On wie tylko jedno, że musi kogoś zabić i Muszę odebrać komuś życie. To się stało od dawna. Nie wierzę swoim oczom. Naokoło widzę coś nieznajomego, Ale wciąż tylko zamydlony nos i widzisz tylko jedno. Sama przemoc, przemoc, przemoc, Przemoc, przemoc. Ja nie mogę gadać ze słowem na języce. Nie mogę śmiać zbyt głośno na ulicy. Oglądam się po stronach i chcę zapalić. Nie mogę pić piwa, bo zapye się policja. Pederasty czasy. Nawet boli mnie głowa. Wszędzie się krzyczy ratunku, na pomoc, Ale wciąż naokoło te same słowa, Ale wciąż naokoło ta sama przemoc, Przemoc, przemoc, Przemoc, Przemoc.
Кальян — Przemoc
«Przemoc» — Кальян. Читайте текст песни и подпевайте с караоке-подсветкой: строки текста подсвечиваются в такт музыке. Слушайте онлайн бесплатно или скачайте mp3. Длительность записи — 3:44. Жанр — Панк.
